Stary Cygań


Graj, Cyganie, przepiłeś zapłatę,
Wstrzymaj stopy do tańca się rwące;
Czym jest troska o wodzie i chlebie,
W zimny puchar lej wina jak słońce.
Na tym świecie takie bywa życie,
Raz się marznie, raz goreje skrycie.
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Niech krew twoja jak nurt żywy kipi,
Niech mózg w głowie jako popiół zblednie,
Niech się struna każda stanie burzą,
Oczy błysną jak komety we dnie.
Jak grad twardy była ludzkie ziarno,
Gdy się siało w ową ziemię czarną –
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Ucz się pieśni od dźwięcznej ulewy,
Jakże ona płacze i narzeka;
Zmiata statki i wyrywa drzewa,
I zabija zwierza i człowieka;
Dziś jest wojną w świecie nieobjętym,
Pękł grób Boga w tej krainie świętej.
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Czyjeż to stłumione westchnienie,
Co wciąż krzyczy, płacze, pędzi wściekle,
Kto dobija się do pował nieba,
Żeby niebo łkało jak młyn w piekle?
Dusza, serce, spadający anioł,
Nadzieja, wojska, co padły za nią?
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Jak gdybyśmy słyszeli w pustyni,
Biednego człowieka dzikie żale
I kij brata na braterskiej głowie,
Pacierz sierot przy nagrobnej skale,
Sępich skrzydeł lot cichszy niż dusza,
Nieśmiertelny ból Prometeusza.
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Niech się ziemia, ta oślepła gwiazda,
W gorzkiej mazi obraca na osi,
Niech się z grzechu na zawsze oczyści
I o łaskę w środku ognia prosi,
Niech przybywa Noe na ratunek
I świat nowy, i nowy gatunek.
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj;
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Graj, nie czekaj - raczej odłóż skrzypce.
Będzie jeszcze święto na tym świecie;
Kiedy gniew się uspokoi w burzy
I niezgoda wykrwawi się wreszcie,
Wtedy zagraj ogniściej od nowa,
Byś się bogom, Cyganie, spodobał.
Wtedy smyczek znów dó ręki weż
I niech czoło rozpogodzi pieśń.
Niech twe serce napełni się winem,
Graj, Cyganie, a troska przeminie.


作者
弗洛斯马提

译者
Tadeusz Nowak

来源

https://www.babelmatrix.org/works/hu/V%C3%B6r%C3%B6smarty_Mih%C3%A1ly-1800/A_v%C3%A9n_cig%C3%A1ny/pl/3482-Stary_Cyga%C5%84


报错/编辑
  1. 初次上传:李大侠
添加诗作
其他版本
添加译本

PoemWiki 评分

暂无评分
轻点评分 ⇨
  1. 暂无评论    写评论