Do...


tkliwość dotkliwa jak pożegnanie:
ty - nawet nie mówisz przez sen
ja - nawet we śnie nie przestaję milczeć
między nami nie miecz leży ale krew - poczęta
między nami leży lęk
gruchanie gołębi jedyne echo naszych rozmów
(czy uniesie ten ciężar biały gołąb szeptu?)
jakbyś i żoną była i moim jedynym dzieckiem
krwią z mojej krwi
śmiertelną chorobą
wierszem białym
rozmowa z tobą przybliża mi świat
rozmowa z tobą świat oddala
bliski jak świt


作者
雷沙德·克利尼茨基

报错/编辑
  1. 初次上传:李大侠
添加诗作
其他版本
添加译本

PoemWiki 评分

暂无评分
轻点评分 ⇨
  1. 暂无评论    写评论