Jesien
Zanurzac zanurzac sie
w ogrody rudej jesieni
i liscie zrywac kolejno
jakby godziny istnienia
Chodzic od drzewa do drzewa
od bolu i znowu do bolu
cichutko krokiem cierpienia
by wiatru nie zbudzic ze snu
I liscie zrywac bez zalu
z usmiechem cieplym i smutnym
a maly listek ostatni
zostawic komus i umrzec
PoemWiki 评分
暂无评论 写评论