Czego ubywa


Jak wszystko z czasem do siebie dojrzewa,
tak i ty śmiertelniejesz,
Okazje nikną; a nuż, lub może, trzeba
przeszłością pewnieje.
Rzedną spójniki i przyjaciele.
Lepiej tak! Przywykniesz.
I gdy ręki, gdy nogi ubędzie,
protezą skrzypniesz.
Bez nóg chodzić, bez rąk zaczniesz pisać.
Nic nie będzie twoje.
Bez ust się wypowiesz. Da się to wytrzymać.
Przykładów mamy wiele.
Kto jednak czas po węgiersku odmieni?
Nastanie pora skrótów, cięć,
półsłówek. Fałszu kropek. Wykrzyknik na ziemi
legnie jak nagrobek. A twoja będzie śmierć.


作者
István Bella

译者
Konrad Sutarski

来源

https://www.babelmatrix.org/works/hu/Bella_Istv%C3%A1n-1940/Ami_elmarad/pl/3326-Czego_ubywa


报错/编辑
  1. 初次上传:李大侠
添加诗作
其他版本
添加译本

PoemWiki 评分

暂无评分
轻点评分 ⇨
  1. 暂无评论    写评论