Stari CiganinKiš, Danilo 译

Stary CygańTadeusz Nowak 译


Sviraj, Cigo, ispio si svoje,
Graj, Cyganie, przepiłeś zapłatę,
I ne kradi dane tako pusto;
Wstrzymaj stopy do tańca się rwące;
Čemu mis΄o na hlebu i vodi,
Czym jest troska o wodzie i chlebie,
U studen pehar lij vino gusto.
W zimny puchar lej wina jak słońce.
Tako život naše dane niže,
Na tym świecie takie bywa życie,
Čas nas ledi, čas ognjem sažiže;
Raz się marznie, raz goreje skrycie.
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Dok gudalo ne postane štap;
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Srce i čaša puni su jada,
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Nek krv ti uzavre ko vrtlog brz,
Niech krew twoja jak nurt żywy kipi,
Nek ti mozak u lobanji skače,
Niech mózg w głowie jako popiół zblednie,
Nek ti oči gore ko kometa,
Niech się struna każda stanie burzą,
Nek jeknu žice od bure jače,
Oczy błysną jak komety we dnie.
I ko grâd tvrdo, ko teška kletva –
Jak grad twardy była ludzkie ziarno,
Joj, propade gorka ljudska žetva.
Gdy się siało w ową ziemię czarną –
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Dok gudalo ne postane štap;
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Srce i čaša puni su jada,
Puchar, serce całe w smutku, w winie,
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Graj, Cyganie, a troska przeminie!

Uči pesmu od pomamane bure,
Ucz się pieśni od dźwięcznej ulewy,
Koja stenje, urla, plače, gudi,
Jakże ona płacze i narzeka;
Čupa stabla i brodove lomi,
Zmiata statki i wyrywa drzewa,
Gasi život zverinja i ljudi;
I zabija zwierza i człowieka;
rat se vodi i nesreće graju,
Dziś jest wojną w świecie nieobjętym,
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
Pękł grób Boga w tej krainie świętej.
Dok gudalo ne postane štap;
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Srce i čaša puni su jada,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Puchar, serce całe w smutku, w winie,

Graj, Cyganie, a troska przeminie!
Čiji beše taj uzdah prigušen,

Ko nariče, kog je tuga takla?
Czyjeż to stłumione westchnienie,
Ko klopara na nebeskom svodu,
Co wciąż krzyczy, płacze, pędzi wściekle,
Ko to jeca ko mlin usred pakla?
Kto dobija się do pował nieba,
Demon,srce, luda duša neka,
Żeby niebo łkało jak młyn w piekle?
Mrtve vojske il nada daleka?
Dusza, serce, spadający anioł,
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
Nadzieja, wojska, co padły za nią?
Dok gudalo ne postane štap;
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Srce i čaša puni su jada,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Puchar, serce całe w smutku, w winie,

Graj, Cyganie, a troska przeminie!
Ko da opet nad pustarom ječe

Pobunjenog ljudstva divlji jadi,
Jak gdybyśmy słyszeli w pustyni,
Bratoubilačkog štapa zamah,
Biednego człowieka dzikie żale
Posmrtna reč prvoj siročadi,
I kij brata na braterskiej głowie,
Lepet kragulja, zloslutne pratnje,
Pacierz sierot przy nagrobnej skale,
I Prometeja večite patnje.
Sępich skrzydeł lot cichszy niż dusza,
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
Nieśmiertelny ból Prometeusza.
Dok gudalo ne postane štap;
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj,
Srce i čaša puni su jada,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Puchar, serce całe w smutku, w winie,

Graj, Cyganie, a troska przeminie!
Slepa zvezda, ova jadna Zemlja,

Nek se vrti sred svog gorkog soka,
Niech się ziemia, ta oślepła gwiazda,
Od greha i besa pustih sanja
W gorzkiej mazi obraca na osi,
Nek je bura očisti žestoka,
Niech się z grzechu na zawsze oczyści
Nek dođe Nojeva barka sveta
I o łaskę w środku ognia prosi,
U kojoj je seme novog sveta.
Niech przybywa Noe na ratunek
Gudi, pesme dok ne zgasne slap,
I świat nowy, i nowy gatunek.
Dok gudalo ne postane štap;
Graj, Cyganie, nad skrzypcami drżyj;
Srce i čaša puni su jada,
Aż się smyczek postrzępi jak kij;
Sviraj, Cigo, nek nam sine nada!
Puchar, serce całe w smutku, w winie,

Graj, Cyganie, a troska przeminie!
Sviraj, al ne! – nek utihnu žice!

Još će biti praznika i danâ,
Graj, nie czekaj - raczej odłóż skrzypce.
Kad utihnu besovi oluje
Będzie jeszcze święto na tym świecie;
A čegrsti izdahnu od rana:
Kiedy gniew się uspokoi w burzy
Tad zagudi dušom punom žara,
I niezgoda wykrwawi się wreszcie,
Da ti pesma bogove očara.
Wtedy zagraj ogniściej od nowa,
Tad ti uzmi gudalo u ruke
Byś się bogom, Cyganie, spodobał.
I s mrgodnog čela zbriši muke.
Wtedy smyczek znów dó ręki weż
Nek od vina sreće srce gori,
I niech czoło rozpogodzi pieśń.
Sviraj, nek te jad sveta ne mori!
Niech twe serce napełni się winem,
Graj, Cyganie, a troska przeminie.


添加译本